Urlop to nie tylko czas wypoczynku czy zwiedzania, ale także dogadzania sobie. Czas zatem na kulinarne przyjemności! W Grecji nie brakuje pokus, a zatem warto sobie pofolgować. Podpowiadamy, na co się skusić…

A co zjeść na deser?

Zwiedzanie, pływanie czy windsurfing to aktywności wywołujące głód. Warto skosztować rozmaitych greckich specjałów, aby odzyskać utraconą energię. Może to być smaczny obiad, grillowane mięsa czy sałatka grecka ze wspaniałym serem feta i najwyższej jakości oliwą, ale także coś słodkiego na deser.

Najpopularniejsza jest baklawa, czyli pyszne tradycyjne bałkańskie ciasto. Składa się ono z kilku warstw ciasta filo, cynamonu i orzechów. Oblewa się je z kolei miodem albo syropem, dlatego też trzeba wiedzieć, że jest ono wyjątkowo słodkie.

Ciekawe są też ciasteczka finikia na bazie orzechów i soku pomarańczowego. Dobre będą dla wegan i osób nietolerujących laktozy. Są posypane siekanymi orzechami, cukrem oraz cynamonem. Melomakarona z kolei to kruche pachnące cynamonem, goździkami i pomarańczą.

Na deser idealnie pasować też będą owoce – słodkie i dojrzałe jak rzadko gdzie! Polecamy przede wszystkim figi – zarówno świeże, jak i suszone. Polecamy też morele, arbuzy, papaje, granaty, kiwi, winogrono, pomarańcze, melony. To także wspaniały dodatek do lodów i sorbetów. Ciepła i słoneczna Grecja ma idealne warunki, dlatego też rosną tu wspaniałe owoce.
(Kkw / Fot. Pixabay/lukasbieri)