Mała wyspa, ale za to określana jako kosmopolityczna. To ulubiony kierunek wielu turystów, podróżników, a nawet celebrytów. Mykonos tętni życiem i słynie z nocnego życia, dyskotek i klubów.

Grecka wyspa Mykonos - niewielka, ale urocza

Na wyspie znajduje się aż kilkanaście pięknie położonych piaszczystych plaż. Na wybranych z nich znajdują się co prawda skały, ale dodają im jedynie uroku. Woda przy brzegu jest płytka, a plaże najczęściej zatłoczone. Na wielu z nich trwa niekończąca się zabawa, a w miastach wiele imprez równocześnie, w kilku klubach. Mykonos porównuje się przez to do greckiej Ibizy.

Oczywiście są także plaże dla naturystów – najsłynniejsza jest Super Paradise, na którą jednak można jedynie dopłynąć statkiem. Drogą lądową się nie da...
Mykonos słynie także z pelikanów, które są symbolem wyspy. Kiedyś miejscowy rybak ocalił rannego pelikana – Petros szybko został symbolem wyspy. Dzisiaj zaś żyje tam wiele oswojonych ptaków, które są atrakcją dla turystów, a dumą dla miejscowych.

Porównaliśmy wyspę do Ibizy, ale możemy także do Wenecji, gdyż jedną z atrakcji architektonicznych jest tzw. Mała Wenecja. To wyjątkowy kompleks budynków z XVIII i XIX wieku – wybudowano je na skraju lądu i wody. Z XVI wieku pochodzące wiatraki, latarnia morska oraz kościół Paraportiani to kolejne z chętnie oglądanych miejsc.

Jeśli będziemy chcieli zrobić sobie przerwę od imprez i zwiedzania, warto spędzić ten czas aktywnie. Polecamy m.in. windsurfing, ale można też wypożyczyć skutery i kajaki, a nawet wybrać się na przejażdżkę konną po plaży.
(KK)