Niedaleko miasta Kos, w mniejszej miejscowości Agios Fokas, znajdują się… termy pod gołym niebem! To ciepłe siarkowe termy Embros, gdzie woda pochodzi ze źródeł wulkanicznych.

Termy na Kosie – naturalne SPA pod gołym niebem?

Warto wybrać się tu, aby odpocząć od zwiedzania i aktywnego spędzania czasu. Termy będą świetną opcją na relaks od trekkingu czy wycieczek rowerowych. Zresztą i sama okolica jest niebywale malownicza – w końcu te naturalne termy znajdują się na niewielkiej plaży urozmaiconej wysokimi klifami. Jeśli wybieracie się tu dla relaksu, możecie z parkingu dojechać na miejsce… osiołkiem.
Temperatura wody może dojść nawet do 50 stopni Celsjusza – jest doprawdy bardzo gorąco. Koniecznie weźcie ze sobą odpowiednie obuwie oraz kremy – tutaj parzy i piasek, i kamienie! Chociaż przyznać trzeba, że plaża jest raczej żwirowo-kamienista.
Spragnionych naturalnej kuracji jednak nie brakuje, a dodatkową zachętą jest… brak biletów. Woda z term jest gorąca, ale także lecznicza – bogata m.in. w magnez, potas, wapń, sód i siarkę. Działa dobroczynnie na wygląd skóry, włosów i paznokci, przynosi ukojenie także narzekającym na bóle reumatyczne czy mięśniowe.
Za dostęp do spa zwykle trzeba słono płacić – m.in. w hotelu. Na Kosie można skorzystać do woli bezpłatnie, a do tego wygrzać się w słońcu, popływać czy skosztować w międzyczasie wyborne dania kuchni greckiej i lokalne owoce. Polecamy m.in. świeże figi, jeśli traficie w sezon, ale także wspaniałe granaty.